Francja – pipole (i trochę Amelii).

Dziś wstępu nie będzie (ale na szczęście będzie zakończenie).

Dziewczynka robiąca sobie selfie z wieżą Eiffla.

Sacre Coeur

We Francji nie ma zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych.

W okolicach bazyliki znajduje się kamienica Amelii. Na dole naprawdę do dziś sklep warzywny, w którym pracował jej sąsiad, okropny pan Collignon i dobroduszny Lucien.


Obrazek stąd


Obrazek stąd

Po lewej od wejścia do sklepu, od strony ulicy znajduje się witryna z artykułami z gazet, dotyczącymi filmu.

Knajpka z oknem na wynos na Montmartre.

W poszukiwaniu paryskiego szyku można być światkiem sytuacji, gdy remiza z Pipkowa Dolnego spotyka się Dynastią.

Cartier krótko przed otwarciem. A mogłam kupić sobie kolię.

I na zakończenie, tak dla przypomnienia:

Pipole wrócą w jeszcze jednej odsłonie za niedługo 😉

Advertisements