.

Miało być jeszcze o świętach, miało być jeszcze wesoło. Chciałam pokazać co robiłam, jak mnie nie było,
ale umarła moja babcia.
Ta co mnie w ostatniej notce za wazon opierdalała (z dziadkiem).

Niby nieuchronne, była stara jak świat i zmęczona. Należy jej się odpoczynek…
A jednak jakoś… kurwa, dziwnie.

Advertisements